Jak ubrać się w zimie na rower?
Jan 11th, 2008 by Gregory
Miałem po Nocnej Masakrze napisać coś na temat ubranie zimą, czas ucieka…
Miałem napisać coś o ubieraniu sie w zimie ale ubiegł mnie Grzegorz Łuczko
ROWER
Na rowerze mój ubiór nie różni się wiele od tego opisu powyżej. Oczywiście zawsze nakładam kurtkę, albo tą gore, albo rowerową. Ta druga jest grubsza, ale nie ma tak świetnie zaprojektowanego kaptura jak TNF (a to się przydaje na rowerze) i stójka jest trochę lipna. Na krótkie rowerowe spodenki z pampersem nakładam długie leginsy (nie dorobiłem się jeszcze długich spodni rowerowych), przy większych mrozach (albo silnym wietrze) dorzucam na to jeszcze Dobsomy. Rękawiczki. Cieplej – krótkie rowerowe a na nie polarowe, powiedzmy do 0 stopni, zimniej – rękawice narciarskie, poniżej zera. Może nie są super ergonomiczne, ale podczas asfaltowych treningów to nie jest jakiś wielki problem. W tym roku moja „najzimniejsza” jazda to – 5 stopni, na początku było trochę zimno, po 10 minutach rączki się rozgrzały i do końca treningu (1,5h) było komfortowo. Gdy jest naprawdę zimno i wietrznie na twarz nakładam kominiarkę (polarowa Jaxa), można użyć również buffa. Ze stopami jest mały problem. Jeżdzę w spdach. No i cholera ciągnie od tych bloków. Do 0 stopni zestaw cienka skarpeta + letni but + ochraniacz z materiału na but sprawdzał się super. Ale podczas jazd w teperaturach rzędu -5 robi się problem. Po 1,5 godzinie jazdy stopy miałem przemarznięte. Czułem, że zimno idzie z metalu pod butem. W tym wypadku nie pomoże chyba grubszy ochraniacz z neoprenu? Macie jakieś pomysły?
Moje doświadczenie ogranicza się w zasadzie do roweru:
Tułów ochraniam na cebulkę: bielizna, cieńszy lub grubszy polar, albo koszulka rowerowa i jakaś kurtka z windstopperem na wierzch albo pelerynka jeśli pada. Brrr.
Najbardziej oczywiście w zimie cierpią “końcówki”
Głowa
Tutaj zakładam czapeczkę pod kask z windstoppera. Niedawno wymieniłem na nową. Niebo a Ziemia. Znacznie lepiej jest po prostu.
Ręce
Mam grube rękawiczki shimano. Dwie pary. Grubsze na na prawde wielkie mrozy. Cieńsze na temperatury do 0 C
Stopy
Tutaj zakładam narciarska skarpety, buty shimano na jeden rzep (Shimano SH-MT40), takie turystyczne z tych najtańszych modeli SPD.
Co ciekawe but ten sprawdza się dobrze zarówno w zimne dni przy minus 5C jak i w lecie przy plus 35 C
. ( byłem w nich na Nocnej Masakrze jak i w Grecji i na Bałkanach.) Jakoś to tak działa, że jest jednocześnie ciepło w zimie i chłodno latem , bo gruby but chroni stopę.
Na to zakładam ochraniacze, kupione nie dawno takie jak na zdjęciu z neoprenem i windstopperem jednocześnie. Dodatkowo zabezpieczyłem przed spadaniem taśmą klejąca. Ważne jeśli zamierzasz dodatkowo chodzić. W takim oto wyposażeniu jechałem na Nocnej Masakrze ostatnio
Niestety, ponieważ było zimno i sporo chodzenia taśma puściła po jakimś czasie więc tutaj muszę jeszcze popracować
Tak o to jeżdżę w zimie. Ale i tak wole 35C. Aby do lata.








po ‘malowaniu’ poznaję że to ochraniacze PRO – możesz powiedzieć jaki model?
w moim wypadku [zestaw podobny SH-MT40 + Pro [raven H2O]] miałem problem z dobraniem rozmiaru tych ochraniaczy – albo są dobrze dobrane do buta ale nie da się ich zapiąć rzepem, albo da się zapiąć ale są za duże i latają wokół buta – czyżby z tego samego powodu taśma?
btw jak zabezpieczasz twarz i co chyba najważniejsze oczy? okulary? czy jeździsz na twardziela bez?
Tak to Pro
model NPU
skład: Neopren 77%, poliuretan 10%, nylon 10%, Kevlar 3%
Tasmę założyłem po raz pierwszy bo poprzednie mi spadały z czubków butów przy chodzeniu. Więc dlatego.
Te pokrowce sa dość rozciągliwe więc dopasowałem jakoś, ale w sklepie powiedzieli że inaczej się dobiera rozmiar do buta mtb a inaczej do szosowego. Może ma to jakies znaczenie.
Co do twarzy to zawsze okulary , tak już mam, i czapka nic więcej nie noszę.
no właśnie co do tych różnych rozmiarów to nawet jest na nich numeracja osobno pod szosę a osobno pod MTB i tym ostatnim się sugerowałem, tyle że o ile w ‘wyższych’ modelach butów, bardziej nastawionych na sport [czyli niższych] to pasuje, o tyle w tych mt40 które są wygodniejsze, a przez to większe ta numeracja już się nie sprawdza.
Niby jedna firma – producent, a nawet numeracji nie dobiorą rozsądnie