Feed on
Posts
Comments

A we Wrocławiu trafiłem kilka dni temu na wystawę rowerów w Galerii dominikanskiej.

Po Ukrainie.

Pisałem o wyjeździe na Ukrainę.  Ostatecznie nie pojechałem.  Chłopaki dali czadu.  Przedzierali się przez strumienie, zaspy i błoto.  Pewnego dnia rano Tomek stwierdził,  że zamarzła para wodna na wewnętrznej stronie namiotu oraz woda w menażce którą zostawili na zewnątrz.

Rankiem innego dnia stwierdzili że odwiedził ich niedźwiedź.

Po Ukraińskiej stronie zapytali człowieka czy dobrze jada do …

- Tak dobrze, ale dziś nie dojedziecie – było 30 km. I nie dojechali 15 km przed musieli rozbić obóz, droga okazała się całkowicie nie przejezdna.

Na koniec Maciek z wysiłku złapał przepuklinę.

Nie żałuję.

Oto garść zdjęć ze strony Kuby

oraz większe zdjęcia Kuby

Bambusowy rower

No i mamy :) robią rowery z bambusa :) Zobacz sam.

« Newer Posts - Older Posts »