Nie będę kłamał, na Żądle nie byłem. Wolałem seminarium ![]()
Tak czy siak w czwartek na Ukrainę znów jadę jak to juz kiedyś wiosną bywało.
A ekipa stara i sprawdzona :
- Tomek,
- Szmery – z nim się już dawno nie jeździło od kiedy się ożenił
- Kuba – syn Tomka
- Maciek
- może nawet Dominik
– Właśnie zrezygnował z “kariery” kolarskiej na rzecz luzu i przyjemności z rowerowania
Witaj w klubie.
Więc wypadałoby też odnaleźć notatki i opisać nasze poprzednie wyjazdy na Ukrainę…





