Spotkanie orgów i zmiany regulaminowe
Nov 20th, 2007 by Gregory
Dopiero wróciłem ze spotkania organizatorów supermaratonów do domu.
Dyskusja była gorąca. Najbardziej mnie zmartwił/rozczarował/zaniepokoił ( niepotrzebne skreślić) temat ile maratonów do generalki. Wiadomo , że długa jazda nie jest zdrowa dla kolan, wiem coś o tym. Poza tym nikt , prawie, z uczestników nie ma czasu na przygotowanie się do imprez jak zawodowiec.
Być może wiele na to wskazuje, ale ja tu naprawdę ciężko pracuję. Dziś po raz kolejny przejechałem powyżej 150 km i to ze średnią około 35 km/h, a dodam, że pokonaliśmy trzy konkretne przełęcze.
Do tego dochodzą przypadki osób , które mają problemy zdrowotne na imprezach w sezonie, a to serce, a to coś innego. Imprez jest masa, w sumie 12. Każdy dystans pokonuj się około 10 godzin. Jełsi jedziesz na maksymalny dystans. A co z pracą? studiami , rodziną itp?
Czy liczenie wszystkich imprez do generalki jest “zdrowe” dla zdrowia uczestników? Orgowie chyba powinni pomyśleć “za” uczestników i być głosem rozsądku. Aby wszyscy “prości i prostaki” jeszcze długo i w dobry zdrowiu mogli walczyć w generalce tych imprez. Bo tak będziemy mieli co niektórych na sumieniu.
W każdym razie 10 z 10 promuje wytrwałych i jadących więcej imprez, bez dyskryminacji każdego orga, ale nie pozwala na odpoczynek.
Odwrotna sytuacja promowałaby ścigantów , tych którzy jadą tylko 5 z 10. Więc mogą się przygotować i zregenerować do następnej imprezy.
Jakie będa konsekwencje takich decyzji zobaczymy w następnym roku.






[...] już o decyzji orgów dotyczących zmian regulaminowych na 2008. Potem rozgorzała dyskusja na forum supermaratonu pomiędzy grupą orgów a uczestnikami. [...]