Feed on
Posts
Comments

Fraszka – lekki rajd na orientację – 27 marca 2011

http://fraszka.artemis.wroclaw.pl/

Rajd, a w zasadzie już po rajdzie :) tym razem na terenie Stobrawskiego Parku Krajobrazowego. To pierwsza impreza w tym roku. Może nawet nie ostatnia :) Się cieplej zrobiło i ciągnie na łono przyrody :) Spotkania ze starymi znajomymi, smak błota i potu. No cóż się człowiek przyzwyczaja…

Oto kilka zdjęć…

To jest pomnik Stary Fryc, nie ładnie tak pomnik jakiegoś Niemca nazywać a fe

Punkt nad jeziorkiem w tle Świątynia Matyldy

Stara Karczma

przejechałem 46 km w prawie 3 godziny… a organizacja na najwyższym światowym poziomie :)

więcej zdjęć  tutaj

PS Zdjęcia Dominika Mirowskiego

Dzisiaj jakoś mnie naszło, że chyba już czas i powinienem się zgłosić do Zimowego Maratonu Pieszego, który nie wiem czemu wydawało mi się, że jest za tydzień. Startowałem w tej imprezie dwa lata temu i chciałem sie pojawic ponownie tym bardziej, że lokalizacja jest nowa na terenie Narodowego Parku Drawieńskiego w gminie Dobiegniew. To było koło godziny 16 minut 30. Sprawdzam maila jak to szło i co widzę?…., że start jest dzisiaj (sic!) i to o 17:00. ;-) Więc na sto procent się nie uda tam być tym razem ;-)

W dniu 19.01.2007r. o godzinie 17.00 na Placu im pchor. T. Starca w Dobiegniewie odbędzie się start do IV „Zimowego Maratonu Pieszego”. Maraton przeznaczony jest dla amatorów turystyki pieszej o bardzo dobrym przygotowaniu kondycyjnym, a jego celem jest sprawdzenie granic własnej wytrzymałości i odporności psychicznej uczestników, prezentacja walorów krajoznawczych Gminy Dobiegniew i Pojezierza Dobiegniewskiego, a także Puszczy Drawskiej oraz Drawieńskiego Parku Narodowego. Maraton jest formą propagowania turystyki pieszej i aktywnego wypoczynku.

75 uczestników Maratonu będzie miało do pokonania trasę długości 125 km, która wiedzie przez tereny Drawieńskiego Parku Narodowego i wymaga bardzo dobrej zaprawy w turystyce pieszej. Zawodnicy mogą iść samodzielnie lub w grupach. Na starcie otrzymają mapę turystyczną Drawieńskiego Parku Narodowego, na której zaznaczone są punkty kontrolne.

Każdy zawodnik przed startem składa organizatorom pisemne oświadczenie, że startuje w Maratonie na własną odpowiedzialność oraz, że nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do uprawiania długodystansowych marszów. Młodzież powyżej 16 roku życia może brać udział w tego typu maratonach tylko po przedstawieniu pisemnej zgody rodziców oraz po okazaniu zaświadczenia lekarskiego dopuszczającego do startu w maratonie.

Obowiązkowe wyposażenie: latarka lub czołówka z zapasowymi bateriami, śpiwór lub termoizolacyjny koc ratunkowy, kompas, telefon komórkowy, apteczka. Na trasie organizatorzy zorganizują jeden punkt kontrolny na 70 km z gorącym posiłkiem i herbatą oraz tzw. “przepakiem”. Uczestników obowiązuje 30-godzinny limit czasowy na pokonanie całej trasy.

Na zakończeniu imprezy każdy uczestnik otrzyma dyplom zaświadczający o ukończeniu Maratonu. Dobiegniewski Zimowy Maraton Pieszy zaliczany jest do Pucharu Polski Maratonów Pieszych rozgrywanych w 2007r.

Ale nie ma tego złego. Bo właśnie przyszła informacja od Marcina Drewniaka z KS Artemis, organizatora mini Nocnej Masakry, że jest planowana inna i impreza orientalistycznie interdyscyplinarna, ( pieszo, rowerem, nartami, albo jak chcesz) w okolicach Wrocławia. To bedzie Fraszka.

Fraszka, to rajd na orientację, na którym od uczestników nie wymaga się sprawdzania granic własnych możliwości fizycznych i psychicznych, a szczypta rywalizacji proponowana jest jedynie jako dodatek do towarzysko-rekreacyjnej frajdy.

Zabawa polega na samotnym lub grupowym podjęciu kilkugodzinnej wędrówki z mapą, w poszukiwaniu punktów kontrolnych, zlokalizowanych w ciekawych miejscach Doliny Baryczy. Uczestnicy sami decydują, które punkty i w jakiej kolejności spróbują odnaleźć. Mają także wolny wybór, czy swoją drogę pokonają piechotą, na rowerze, na nartach śladowych, czy też dowolnie zmieniając te sposoby podczas rajdu.

Turyści znajdą we Fraszce wycieczkę krajoznawczą o niekonwencjonalnej formule, zainteresowani rajdami na orientację – łykną bakcyla, a doświadczeni orientaliści i AR-owcy chwycą okazję do wspólnego startu z rodzinami albo w ramach treningu pokonają całość trasy w niewiarygodnie krótkich czasach.

Na Fraszce każdy da radę pokonać wybraną przez siebie ambitną trasę, a ubawi się przy tym, co niemiara!

I oto chodzi. O ubaw. Ktoś się wybiera?


Witam.

Zapraszam na naszego geobloga. W najbliższą niedzielę wyruszamy na wyprawę rowerową po Ameryce Płd.

Dorota i Przemek

Powodzenia :)

Jurajski Maraton

Pod koniec kwietnia ( 25- 26 kwietnia) w 3 dni przejechaliśmy z Częstochowy do Krakowa głównie czerwonym szlakiem. W północnej części jury walczyliśmy ze skutkami okiści.

Okiść
Okiść

Połamane i powywracane drzewa leżące w poprzek dróg skutecznie sprawiały że szlaki były typowo piesze. Wyprowadzało nas to z równowagi bo nie dało się jechać. Jechaliśmy tak aż do Ogrodzieńca i potem omijaliśmy już lasy. Od Krzeszowic w zasadzie problem przestał istnieć i spokojnie dojechaliśmy do celu.
polska
polska “gościnność”

Zamek w Mirowie
Zamek w Mirowie

Older Posts »